Przesądy zaręczynowe

 

Zaręczyny to zarówno jeden z najpiękniejszych, jak i najbardziej stresujących momentów w życiu człowieka. Przesądy, które często sugerują nam nadchodzące nieszczęście dodatkowo komplikują to cudowne przeżycie. Niezwykle znaczący okazuje się być dzień oświadczyn. Na szczęście każdy z nich ma przynieść narzeczeństwu pomyślność w związku. Szczególnie szczęśliwy jest poniedziałek. Wyjątkiem od reguły są niedziela i piątek, w te dni zaręczyny nie powinny mieć miejsca. Piątek niefortunnie wpłynie na życie małżonków, ponieważ będą musieli ciężko pracować. Zachowanie równowagi to kolejna, szalenie ważna kwestia. Jeśli w czasie zakładania pierścionka zaręczynowego na palec wybranki, symbol miłości upadnie, małżeństwo będzie nieudane. Chociaż taki wypadek wydaje się być dość rzadki, emocje często negatywnie wpływają na kontrolę naszego ciała. Trzęsienie dłoni bywa najczęstszym wrogiem w czasie zaręczyn, dlatego warto poćwiczyć panowanie nad emocjami. Podobno nie bez znaczenia jest też cena pierścionka, powinna ona wynosić trzykrotność wypłaty mężczyzny. 

Kamień szlachetny w przesądach 

Część zabobonów dotyczy pierścionka zaręczynowego. Według wierzeń nie powinien on zawierać pereł, ponieważ powodują one łzy u przyszłej panny młodej. Kolejne zakazane kamienie szlachetne to te o czarnej barwie, podobno pogrąży zakochanych w smutku. Dobrym wyborem okażą się czerwone klejnoty, które zapewnią związkowi namiętność. Bursztyn oraz topaz to kolejne kamienie o pozytywnym działaniu. Ich zadaniem jest zadbanie, aby małżonkowie żyli w dobrobycie. Warto zwrócić uwagę także na jakość mocowania, który trzyma klejnot przy pierścionku. Wypadnięcie kamienia szlachetnego to zły znak, zwiastujący niewierność przyszłego męża. Kruszec dobrej jakości to kolejna ważna sprawa. Im trwalszy metal, tym solidniejsze małżeństwo. 

Czy warto wierzyć w przesądy?

Chociaż większość ludzi już dawno przestała wierzyć w zabobony, wciąż boimy się “kuszenia losu”. Każdy z nas chce przecież wieść spokojne życie, pozbawione niepotrzebnych nieszczęść. Dla spokoju ducha warto unikać wydarzeń przynoszących pecha. Należy jednak zachować w tym zdrowy rozsądek i nie przerażać się, jeśli coś pójdzie nie po naszej myśli.